niedziela, 28 lipca 2013

Rozdział trzeci

Do Nando's od mojego domu było dość daleko ale mi to nie przeszkadzało. Szliśmy pieszo przez co mogłam trochę zwiedzić Londyn. Niall okazał się bardzo dobrym przewodnikiem. Po prawie dwóch godzinach drogi w końcu doszliśmy. On zamówił to co zwykle a ja sałatkę i wodę. Rozmawiało mi się z nim cudownie, ale nie mogłam zapominać o Alexie. Przecież to z nim byłam w związku i nie chciałam tego zepsuć. Alex mnie kochał a ja jego.
Gdy skończyliśmy jeść zostaliśmy jeszcze w knajpce żeby pogadać.Siedzieliśmy tam tak długo aż nas nie wyprosili z powodu zamknięcia. Spojrzałam na zegarek ze zdziwieniem.
- Niall już jest 22 powinniśmy się zbierać.
- Masz rację. Może będziesz dzisiaj spała u mnie bo zanim dojdziemy do ciebie do domu będzie 24, a mój dom jest 15min. drogi z tąd.- Zdziwiła mnie ta propozycja no ale  miał rację.
- Masz rację. Przenocuję dzisiaj u ciebie a rano pojadę do domu
Bardzo szybko doszliśmy do jego domu. Ten dom był większy od mojego rodzinnego domu w Polsce. Pewnie dlatego że mieszkał w nim razem z chłopakami z zespołu.Gdy tylko przekroczyłam próg drzwi wszystkie spojrzenia wylądowały na mnie.Nie wiedziałam o co im chodziło. Do czasu gdy nie usłyszałam Harrego.
- Niall z kąd ty wytrzasnąłeś taką ładna dziewczynę??- Oczywiście cała się zarumieniłam ale szybko "rzuciłam" odpowiedzią za Nialla.
-Z samolotu :). Hej mam na imię Leah pochodzę z polski.
- To w Polsce są takie ładne dziewczyny???!! - To mógł się zapytać tylko jeden chłopak. Louis
- Chłopaki w przyszłym roku jedziemy do Polski!! - krzyknął Zayn a my wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem.
Na serio dzisiaj miałam szczęście. Najpierw poznałam Nialla Horana a teraz jestem w domu pełnym chłopaków z 1D.
- Leah będzie dzisiaj tu spała. Liam mogę dzisiaj spać u ciebie.
- Jasne ale dlaczego nie możesz spać u siebie no wiesz z....
Kurczę oni myślą, że chodzę z Niallem?!
- Ja mam chłopaka a śpię dzisiaj u was bo z Nando's jest daleko do mojego domu.
- Jasne rozumiem. Niall dobrze zrobił,że cię zaprosił do nas.- Jak zawsze Liam był miły i zrozumiał.
Zapadła cisza.
- Ej a może obejrzymy jakiś film? Może horror?- zaproponował Harry.
- Świetny pomysł.- Chłopacy zgodzili się od razu.
- Nie zbyt lubię horrory ale może być. - Naprawdę nie przepadam za horrorami. Zawsze się boję. Dlatego nie oglądam filmów z Alexem bo on zawsze chce oglądać horrory, a jak się nie zgadzam na ten gatunek  filmów  to się obraża.
- Nie bój się będziesz siedziała koło mnie. - Wyszeptał mi do ucha Niall.
Wiedziałam, że przy Niallu mogę czuć się bezpiecznie.


___________________________________________________________________________________



Dzisiaj taki krótki ale rozdział czwarty już się pisze.

2 komentarze: