-Myślę,że nie muszę Ci się przedstawiać sądząc po twojej minie.-Te słowa uświadomiły mi co się dzieje.
-Jejku ja Cię przepraszam tylko nie sądziłam,że kiedykolwiek spotkam kogoś z waszego zespołu,Aż tu nagle...- w tym momencie Niall mi przerwał
-No to miałaś szczęście.
-Więcej niż szczęście.- Mówiąc to czułam jak się rumienię
-A ty jak się nazywasz?
-Leah. Jestem polką ale moja mama pochodziła z anglii
-Ładne imię
-Dzięki.- I znowu poczułam rumieńca
Nie mogłam przestać patrzeć w te jego niebieskie oczy i bląd włosy.Kurczę muszę się ogarnąć, bo w Polsce czeka na mnie Alex a obiecałam mu,że się nie zakocham. Przecież jak tylko wysiądziemy z samolotu to na 100% się już więcej nie zobaczę z Niallem.
-Co cię sprowadza do Londynu? - spytał Niall
-Słucham? Przepraszam ale się zamyśliłam.- Pytałem co cię sprowadza do Londynu-powtórzył Niall nie tracąc uśmiechu
- Studia. Będę studiowała na University College London.
- To świetnie. Czyli już na stałe lecisz do Anglii?
- Na to wygląda.
Ten jego uśmiech mnie rozwalał w pozytywnym oczywiście znaczeniu.
-A z kąd ty się wziąłeś w Polsce??
-Byłem odwiedzić starych znajomych ale teraz już muszę wraca do Anglii.
Całą drogę przegadałam z blondaskiem. Szczerze to telefon i słuchawki nie były mi wcale potrzebne. W jego towarzystwie czułam się bardzo dobrze. Nawet nie zwracałam uwagi na to że to sławny piosenkarz zanany na całym świecie. Rozmawiałam z nim jak z normalnym kolegą.
Gdy już wysiedliśmy z samolotu wymieniliśmy się numerami telefonów.
Po 10 min. czekania na taxi samochód w końcu przyjechał. Pożegnałam się z Niallem przyjacielskim uściskiem i wsiadłam do pojazdu. Minęło 30min. zanim dotarłam do mieszkania w którym miałam mieszkać przez co najmniej 2 lata.
Wchodząc do domu rzuciłam płaszcz na sofę, która stała w salonie. Szybko zdjęłam buty i poszłam się odświeżyć.Po szybkim prysznicu postanowiłam,że pójdę na zakupy bo lodówka świeciła pustką. Wychodząc z domu usłyszałam,że dostałam sms.
"Hej może spotkamy się jeszcze dzisiaj? Może w Nando's ??
Niall xx"
"Jasne. A o której?
Leah"
"Będę u ciebie za 15min. :)
Niall xx"
Natychmiast się wróciłam i poszłam się jakoś ładnie ubrać. Nie to żeby mi zależało na nim bo przecież chodzę z Alexem ale on w końcu jest sławny, i jeżeli ma się ze mną pokazać publicznie wypadało by jakoś wyglądać.
Po upływie 15minut zadzwonił dzwonek do drzwi. Łał jaki punktualny. Alex taki nie był. Ciągle się spóźniał.
_____________________________________________________________________________________
Na dziś to tyle bo nie mam weny ale po jutrze dodam dalszą część losów naszej Leah.
Ps. proszę komentujcie rozdziały czy wam się podobają czy nie. To dla mnie ważne :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz